Poznańskie Targi Piwne

Odbywające się od 2013 roku Poznańskie Targi Piwne to wyjątkowe wydarzenie. Radosna celebracja jednego z najstarszych trunków na świecie przeplata się z profesjonalnym charakterem imprezy targowej. To doskonała okazja by poznać kulturę, historię, a także współczesny świat rzemieślniczego piwa.

Podczas Targów Piwnych świetnie bawią się będą zarówno pasjonaci piwowarstwa, jak i osoby dopiero stawiające pierwsze kroki w piwnym temacie. Co roku zabieramy Was w podróż przez ocean smaków, aromatów i barw piw, uwarzonych w dziesiątkach browarów w Polsce i na świecie – od piwa grodziskiego do portera bałtyckiego, od lagera nowozelandzkiego do india pale ale. Zapewniamy możliwość wypróbowania najwyższej jakości piw rzemieślniczych, cydrów i miodów pitnych, a także poznania produktów nierozerwalnie związanych z branżą.

Targi to jednak nie tylko piwo, ale przede wszystkim niezwykli ludzie – piwowarzy domowi i profesjonalni, blogerzy, birofile i wszyscy ci, którzy po prostu kochają dobre piwo. To okazja by porozmawiać, wymienić się doświadczeniami lub nauczyć się czegoś nowego! Jeśli nie wiesz co to dolna fermentacja lub do jakiego piwa dodaje się kolendrę, to na Targach będziesz miał okazję się tego dowiedzieć!

Poznański Trawnik Piwny

W 2016 roku po raz pierwszy odbył się Poznański Trawnik Piwny – wyjątkowe wydarzenie, które łączy w sobie wszystko, co najlepsze: doskonałe piwo z wielkopolskich browarów rzemieślniczych, świetną muzykę graną w otoczeniu zieleni i niesamowity klimat, jaki zapewnia lokalizacja – XIX wieczny fort artyleryjski.

Jednym z ważniejszych punktów programu są koncerty, które uświetniają wydarzenie. Na scenie Poznańskiego Trawnika Piwnego można usłyszeć wiele gatunków muzycznych, a wszystkie w świetnych wykonaniach.

Trawnikowi towarzyszy także Piwna Mila czyli bieg z czterema przystankami na piwo, a spragnieni relaksu znajdą ukojenie w strefie chilloutu. Poznański Trawnik Piwny to impreza, w której udział może wziąć każdy bez względu na wiek oraz zainteresowania!

Nasza ekipa

Grzegorz Stachurski
Szef wszystkich szefów

Sędzia piwny, sensoryk i człowiek z tysiącem pomysłów na godzinę. Inicjator idei Poznańskich Targów Piwnych i współzałożyciel poznańskiego browaru Setka. Przygodę z rzemieślniczym piwem rozpoczął w 2011 roku, więc śmiało można powiedzieć, że jest już starym wypijaczem. Piwnymi ciekawostkami, anegdotkami i historiami sypie jak z rękawa, a spotkania, rozmowy i ludzie to jest to co napędza go do działania!

Alicja Stachurska
Ogarniacz chaosu

Ostoja przedsięwzięcia. Pała niezrozumianą dla wielu miłością do tabelek w Excelu. Konsultuje, układa, porządkuje i segreguje wszystkie pomysły i plany, a następnie wdraża je w życie i sprawia, że wszystko działa jak w zegarku. W przerwie między dopinaniem ostatnich guzików, a odpisywaniem na maile lubi sięgnąć po klasyczne, łagodne oraz lekko kwaśne piwa. Świat craftu ją fascynuje i z każdym dniem zagłębia się w niego coraz bardziej.

Marysia Banach
Matka Internetów

Na piwie się nie zna, ale umie w internety. Trochę wymyśla, trochę podpowiada, a przede wszystkim pisze. To ona informuje Was o tym co się dzieje i odpowiada na Wasze komentarze na Facebooku. W wolnych chwilach gotuje (i bloguje – Gruszka z fartuszka) lub gra w planszówki. Świat craftowego piwa dopiero poznaje i póki co najbardziej interesuje ją część degustacyjna, choć dalej nie docenia uroków intensywnej goryczki.

Kasia Jędrzejczak
Magazyn Pozytywnej Energii

Posiadaczka najszerszego uśmiechu w całym teamie. Na craftach zna sie tylko troche (na tyle, zeby wiedzieć ze lubi kwachy i wszystko co orzeźwiające) ale za to dobrze zna sie na ludziach. Nawet przez sen rozdziela zadania, pilnuje porządku i upewnia się, że wszystko gra. Poznacie ją po tym, że albo właśnie wydaje polecenia przez walkie-talkie, albo z wiatrem we włosach gna przez halę, by sprawdzić co się dzieje na jej drugim końcu.

Jan Szofer
Znawca tematu

Targi to jego żywioł. Od 5 lat odwiedza największe imprezy w Europie, gdzie nadzoruje realizacje projektów, co sprawia, że częściej go nie ma, niż jest. Intensywnie podglądał pracę innych organizatorów imprez targowych, dlatego dziś odpowiada za nasze zaplecze techniczne. Uwielbia podróże (i to nie tylko te do baru), a z każdej kolejnej wyprawy przywozi przynajmniej kilka lokalnych piw. Najlepiej gdy jest to wędzony kwas lub nachmielona IPA.