Przewiń do treści
Twitter Facebook Instagram Wstecz Szukaj
Przewiń do treści

Piwny kalendarz adwentowy

Piwny kalendarz adwentowy
Piwny kalendarz adwentowy

Historia kalendarzy adwentowych sięga połowy XIX wieku. Wtedy to w katolickich domach wymyślono symboliczne gesty, które miały potęgować radość związaną ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia – czasami było to zapalanie symbolicznych świeczek, kiedy indziej dokładanie źdźbeł słomy do szopki. Idea słodkich kalendarzy z czekoladkami ma swój początek dopiero w roku 1930. I choć czekoladki wydają się być wystarczająco słodkim pomysłem na umilenie sobie oczekiwania, to piwo wydaje się być jeszcze lepsze. Dlatego właśnie przygotowaliśmy dla Was piwny kalendarz adwentowy. Zaglądajcie na naszego Facebooka – tam codziennie podzielimy się z Wami propozycją jednej butelki, w której zamknięty jest duch świąt :)

Czego możecie się spodziewać? Browary prześcigają się w stworzeniu piwa, które będzie kojarzyło się ze świętami. Nie zabraknie więc i u nas korzennych zapachów, nawiązań do tradycyjnych świątecznych dań z całego świata, odświętnych nazw czy też piw, które rozgrzałyby samego Świętego Mikołaja :) Ho-Ho-Ho! To będą cudowne 24 dni! :)

Ps. A co byście powiedzieli, gdyby w przyszłym roku podczas Targów w naszym sklepiku pojawił się tajemniczy zestaw 24 piw, skomponowany z myślą o kalendarzu adwentowym? :) Bylibyście zainteresowani?


Przegapiliście nasz piwny kalendarz adwentowy na Facebooku? Nie szkodzi! Mamy dla Was podsumowanie 24 świątecznych piw… nie tylko na święta! :)

                          Marysia Banach
Autorem tego wpisu jest: Marysia Banach
Od kilku lat związana jestem z organizacją Poznańskich Targów Piwnych i gdybym miała odpowiedzieć na pytanie czym się tu zajmuję, musiałabym chyba powiedzieć, że wszystkim po trochu. Trochę ze mnie taki człowiek-orkiestra. W wolnych chwilach gotuję, wydaję kulinarne książki i przepisami dzielę się na łamach bloga PTP. Świat kraftowego piwa dopiero poznaję, ale degustacja jest zdecydowanie moją ulubioną częścią tej podróży.

Komentarze