Przewiń do treści
Twitter Facebook Instagram Wstecz Szukaj
Przewiń do treści

Lany Poniedziałek #61 – Schops

Lany Poniedziałek #61 – Schops
Lany Poniedziałek #61 – Schops

Kraj, z którego pochodzi bohater dzisiejszego odcinka to rzecz dyskusyjna. Raz były to Prusy, raz Polska. Niezaprzeczalnie jednak piwo pochodzi ze stolicy Dolnego Śląska. Oto Wrocławski Schops!

Perły przed… Barany

Zacznijmy od początku. Co właściwie oznacza nazwa Schöps? W języku niemieckim jest to po prostu Baran. Skąd się wzięła? Ciężko powiedzieć. Dotarliśmy do dwóch legend powstania tej nazwy.

Pierwsza mówi o tym, że „Śląskie piwo” słynęło ze swojej mocy, pijalności i treściwości. Dzięki temu już jeden kufel takiego piwa potrafił posilić niczym baranina, która dawniej była bardzo popularna w tych okolicach. Nie dziwi więc fakt, że ulubione piwo było przyrównane do ulubionego posiłku. I tak Schöpsa popijano Schopsem!

Druga legenda również powstała dzięki mocy i treściwości tego piwa. Podobno po wypiciu kilku kufli tego trunku piwosze zaczynali kiwać głową podobnie, jak to robią barany. Widząc ten skutek uboczny, ochrzczono to piwo mianem „barana” właśnie.

Która z opowieści jest bliższa prawdy? Ciężko powiedzieć.

Top 5 na Untappd w XVI-wiecznej Europie

Pierwsze wzmianki historyczne dotyczące tego stylu pochodzą z XVI wieku, kiedy to Wrocławski trunek był uznawany za jedno z czołowych piw Europy. Vaclav Clemens pisał, że przy szklance Schöpsa słodko jest żyć i słodko umierać – tak wspaniałe było to piwo!

Niestety, historia tego stylu urywa się ponad dwa wieki później, a do dnia dzisiejszego nie zachowała się żadna konkretna receptura.

Sto Mostów plus jeden do przeszłości

Współczesną wersję receptury Wrocławskiego Stylu zawdzięczamy Browarowi Stu Mostów. Na stronie browaru można wyczytać, że potrzebowali aż roku przygotowań i międzynarodowego zespołu ekspertów, żeby odtworzyć tę recepturę.

W trakcie badań wyciągnięto wnioski, że Schops był piwem warzonym w 100% ze słodu pszenicznego. Co więcej był lekko kwaskowy, tak więc przy odtwarzaniu receptury wykorzystano bakterie kwasu mlekowego. Lekko kwaśne, słodkie, pszeniczne piwo – dzięki temu połączeniu Wrocławski Wypust był tak orzeźwiający.

Co ciekawe!

Browar Stu Mostów poza odtworzeniem piwa przygotował również broszurę na jego temat, którą można było spotkać w wielu Wrocławskich pubach!

Przedstawiciele w Polsce

Na Polskiej scenie kraftowej dotychczas mieliśmy 3 przedstawicieli stylu Schops:

  • Nowy Baran – Browar Widawa
  • Raban – Dolina Bobru
  • Schops – Browar Stu Mostów

My testowaliśmy ten styl na przykładzie klasycznego Schopsa z Browaru Stu Mostów.

W centrum kadru pokal wypełniony w 1/4 schopsem. Po jego prawej stronie butelka piwa Schops z Browaru Stu Mostów. W tle palma w doniczce i biała ściana.

Kraft To ludzie,

więc Grzegorzowi towarzyszy Łukasz „Sesyjny Suseł” Szymański – członek Poznańskiej Loży Piwnej i aktywny degustator, którego podróże piwne znajdziecie na Instagramie.

#WspieramGastro

W momencie, kiedy to czytacie, ruszyły już ogródki przy restauracjach, pubach i kawiarniach. Zachęcamy do wspierania lokalnej gastronomi.

Pamiętajcie o Subskrypcji

Poznańskie Targi Piwne w internecie:

                          Jan Szofer
Autorem tego wpisu jest: Jan Szofer
Jestem psychologiem biznesu, który na dobre utknął w targach. Zawodowo jestem jednoosobowym działem sprzedaży i marketingu w firmie targowej, dzięki czemu mam możliwość podglądać największych organizatorów targów na świecie. Prywatnie jestem fanem marketingu, nowych technologii, klasycznych IPA i leżakowanych porterów.

Komentarze