Przewiń do treści
Twitter Facebook Instagram Wstecz Szukaj
Przewiń do treści

Wypożycz własną szklankę!

Wypożycz własną szklankę!
Wypożycz własną szklankę!
Tagi: 
Picie piwa z butelki lub plastikowego kubka to jak jedzenie kawioru prosto z metalowej puszki – niby się da, ale to jednak nie to samo. Dopiero piwo przelane do szklanki jest w stanie uwolnić z siebie pełen bukiet smaków i zapachów, dzięki czemu możemy delektować się nim, w pełni poznając wszystkie jego walory. Takie piwo to przyjemność nie tylko dla podniebienia, ale również dla oka – cieszy bowiem widok pięknej pianki na piwie oraz koloru wybranego przez nas trunku. We właściwie dobranym i zroszonym szkle pianka utrzymuje się wyjątkowo długo, a to w niej właśnie kryje się najwięcej lotnych aromatów, tak ważnych przy degustacji piwa. Matowy plastikowy kubek nie podkreśli natomiast jego barwy tak, jak zrobi to idealnie klarowne szkło. szklanki puste . Zdajemy sobie sprawę, że nie każdy wybierając się na Poznańskie Targi Piwne może zabrać ze sobą własną szklankę do degustacji. Na stoisku targowym można więc nie tylko nabyć cztery wzory szklanek Spiegelau, ale też wypożyczyć szklankę Poznańskich Targów Piwnych. Jak to działa?
  • Wypożyczasz szklankę PTP 2015 wpłacając kaucję zwrotną.
  • Do twoich rąk trafia szklanka oraz żeton potwierdzający wypożyczenie. Nie zgub go!
  • Przez całe trzy dni targów możesz delektować się piwem pitym ze szkła, a nie plastiku i w pełni cieszyć się jego smakiem.
  • W każdej chwili możesz zwrócić szklankę i odzyskać pieniądze. Aby to zrobić musisz oddać szklankę w nienaruszonym stanie wraz z żetonem, który potwierdzał jej wypożyczenie.
. szklanki pełne . Co jeśli szklanka się Wam stłucze, ukruszy albo spodoba się Wam tak bardzo, że zapragniecie mieć ją na własność? Po prostu jej nie zwracacie, a my nie oddajemy wpłaconej przez Was kaucji. Zwrot jest niemożliwy również w przypadku zagubienia żetonu. Życzymy niezapomnianych doznań smakowych!
                          Marysia Banach
Autorem tego wpisu jest: Marysia Banach
Od kilku lat związana jestem z organizacją Poznańskich Targów Piwnych i gdybym miała odpowiedzieć na pytanie czym się tu zajmuję, musiałabym chyba powiedzieć, że wszystkim po trochu. Trochę ze mnie taki człowiek-orkiestra. W wolnych chwilach gotuję, wydaję kulinarne książki i przepisami dzielę się na łamach bloga PTP. Świat kraftowego piwa dopiero poznaję, ale degustacja jest zdecydowanie moją ulubioną częścią tej podróży.

Komentarze