Przewiń do treści
Twitter Facebook Instagram Wstecz Szukaj
Przewiń do treści

Ze słodyczy, to my najchętniej piwo…

Ze słodyczy, to my najchętniej piwo…
Tagi: 

Jakoś tak się utarło, że jak już coś chrupać do piwa, to raczej słone, niż słodkie. A przecież piwo ze słodkim także całkiem ciekawie się komponuje. Szczególnie dobrze do deserów pasują piwa pszeniczne, Stouty oraz… piwa z gatunku IPA. Okazuje się jednak, że nie tylko. Kilka browarów podjęło próbę zamiany swojego ulubionego deseru w piwo. Jak im to wyszło? Sprawdźcie sami!

Piwa prosto z cukierni

stbc_22oz_853759000766_creme_lr

Jeśli z jakichś przyczyn wolicie przyjmować desery w formie płynnej, możecie wypróbować Imperial Creme Brulee Stoutz browaru Southern Tier Brewing Co. Oryginalny creme brulee to kremowy deser przygotowywany ze śmietany, jajek i cukru, schowany pod przypaloną warstwą karmelu. Jakie jest piwo o smaku creme brulee? Ponoć także mocno karmelowe, palone i z domieszką aromatycznej wanilii. W składzie piwa znaleźć też można cukry pochodzące z laktozy, co symbolizuje urocza krówka na etykiecie. Producenci polecają piwo jako samodzielny deser lub w połączeniu z waniliowym sosem custard, karmelizowanymi bananami lub lodami waniliowymi. Musimy przyznać, że brzmi całkiem smakowicie!

źródło: https://www.shortsbrewing.com

Jeśli wolicie nieco bardziej „odświeżające” desery, to co powiecie na Key Lime Pie czyli tradycyjne amerykańskie ciasto składające się z chrupiącego spodu, limonkowego kremu i słodkiej bezy? Piwo o takim właśnie smaku znaleźć możecie w repertuarze browaru Shorts Brewing Company’s. Piwo wytworzone jest z limonek, cukru mlecznego, krakersów z mąki graham i pianek marshmallow. Jak widać jurorzy konkursu na Great American Beer Festival muszą lubić słodycze, ponieważ piwo to wygrało złoty medal aż dwukrotnie – w 2010 i 2014 roku!

Jeśli wolicie nieco bardziej „odświeżające” desery, to co powiecie na Key Lime Pie czyli tradycyjne amerykańskie ciasto składające się z chrupiącego spodu, limonkowego kremu i słodkiej bezy? Piwo o takim właśnie smaku znaleźć możecie w repertuarze browaru Shorts Brewing Company’s. Piwo wytworzone jest z limonek, cukru mlecznego, krakersów z mąki graham i pianek marshmallow. Jak widać jurorzy konkursu na Great American Beer Festival muszą lubić słodycze, ponieważ piwo to wygrało złoty medal aż dwukrotnie – w 2010 i 2014 roku!

Kolejne piwne „ciasto” to propozycja dla miłośników orzechów. Genghis Pecan z browaru Clown Shoes to Porter o smaku ciasta z pekanami. Smak zawdzięcza… oczywiście prażonym pekanom i dodatkowi brązowego cukru. To co jednak intryguje nas bardziej to nie tyle smak piwa co jego etykieta – trzeba przyznać, że grafika poniosła wyobraźnia :)

źródło: clownshoesbeer.com

Nie poprzestajemy jednak na ciastach! W cukierniach przecież słodkiego dobra można znaleźć jeszcze więcej, więc dlaczego by do butelki z piwem nie wcisnąć pączka? Tu propozycje są aż cztery i wszystkie one pochodzą z tego samego browaru – Rogue. W serii Voodoo Doughnut znaleźć można piwa o smaku: pączka z bekonem i syropem klonowym; pączka z czekoladą, masłem orzechowym i bananem; pączka z cytryną i precla z maliną i czekoladą (tak, wiemy, to ostatnie to nie pączek, ale podobnie jak poprzednicy zaliczany jest do stylu Doughnut Ale). Odważylibyście się spróbować? :)

Domowe słodkości

Convict_product
independencebrewing.com

Każdy doskonale wie, że dzień należy zacząć od śniadania. Nic nie szkodzi jednak śniadaniem go także zakończyć. Szczególnie, jak ktoś lubi śniadania na słodko i w formie… piwa :) Na dobry początek proponujemy czekoladową owsiankę piwną z browaru Independence Brewing. Independence Convict Hill Oatmeal Stout to piwo o bogatym, kremowym ciele, które niemalże zastępuje posiłek. Słodyczy natomiast nadaje mu prawdziwa belgijska czekolada. Nie od dziś wiadomo, że Belgowie na czekoladzie i piwie znają się jak nikt, nic więc dziwnego, że te dwie rzeczy tak ze sobą współgrają :)

źródło: willoughbybrewing.com
willoughbybrewing.com

Jeśli nie jesteście fanami owsianki, może bardziej zainteresuje Was tradycyjne amerykańskie śniadanie, jakim jest kanapka z masłem orzechowym i kubkiem kawy? Tego piwa niestety nie ma w wersji butelkowanej, ale za to można go spróbować w Willoughby Brewing Company w stanie Ohio. Musi być niezłe, bo piwo wygrało złoty medal w kategorii „Piwo Specjalne” w World Beer Cup 2014. Ponoć między smakoszami cały czas trwają dyskusje, czy w piwie bardziej wyczuwalna jest kawa czy masło orzechowe.

źródło: charleswells.co.uk
charleswells.co.uk

Dla tych co wolą śniadania w brytyjskim stylu (i nie mamy tu na myśli kiełbasek z fasolką!), browar Charles Wells przygotował piwo o smaku chlebka bananowego. Oprócz tego, że pachnie i smakuje lekko bananowo, to wyczuć w nim można także cytrynowe i pieprzowe nuty. Co ciekawe, piwo to jest dość popularne oraz powszechnie dostępne w wielu brytyjskich supermarketach. I ponoć świetnie pasuje do pieczonej wieprzowiny.

odellbrewing.com
odellbrewing.com

A na sam koniec mamy coś dla tych, którzy wciąż mają w sobie coś z dziecka, ale głos wewnętrzny podpowiada im, że pewnych rzeczy w dorosłym życiu nie wypada im robić :) Jeśli taką rzeczą jest na przykład picie czekoladowego mleka, to mamy dla Was dobrą wiadomość! Teraz czekoladowe mleko, za sprawą browaru Colorado’s Odell dostępne jest także w wersji dla dorosłych, bo z procentami! Kryje się ono pod nazwą Lugene Chocolate Milk Stout. Nazwa nadana została na cześć Lugene, który karmił swoje mleczne krowy słodem przez ponad 10 lat, po czym jego wózek, którym go woził trafił w ręce właścicieli Colorado’s Odell i do dziś stoi w browarze. Stout warzony jest z dodatkiem cukru mlecznego oraz mlecznej czekolady, a jego smak jest ponoć bogaty i kremowy – prawie jak prawdziwe mleko czekoladowe!

To jak, macie ochotę na małe słodkie co nieco? :)

                          Marysia Banach
Autorem tego wpisu jest: Marysia Banach
Od kilku lat związana jestem z organizacją Poznańskich Targów Piwnych i gdybym miała odpowiedzieć na pytanie czym się tu zajmuję, musiałabym chyba powiedzieć, że wszystkim po trochu. Trochę ze mnie taki człowiek-orkiestra. W wolnych chwilach gotuję, wydaję kulinarne książki i przepisami dzielę się na łamach bloga PTP. Świat kraftowego piwa dopiero poznaję, ale degustacja jest zdecydowanie moją ulubioną częścią tej podróży.

Komentarze